Żeglarskie zwyczaje

 

Kultura i zachowania, przez które nie zostaniecie pomyleni ze „szczurami lądowymi”.

Żeglarstwo to piękny sposób na życie. Wspaniałe żaglowce i ich załogi od zawsze wzbudzały podziw obserwatorów. Rejs jachtem i bycie żeglarzem było i jest zaszczytem, a podtrzymywanie dobrej tradycji żeglarskiej powinno być obowiązkiem każdego żeglarza.

Wchodząc na pokład jachtu nie jesteś już zwykłym turystą tylko członkiem załogi – żeglarzem. Załoga na jachcie jest jak dobra rodzina. Razem bawicie się, pracujecie, a  także dbacie wzajemnie o siebie. Jak na dobrą rodzinę przystało jest też głowa rodziny czyli kapitan. Jak niektórzy mówią – drugi po Bogu. To on dba o Wasze bezpieczeństwo i udany rejs, pomaga, uczy a czasem daje reprymendę. Jak odnaleźć się w takiej rodzinie i jak stać się prawdziwym żeglarzem?

Żyjąc na pokładzie masz do dyspozycji niewielką powierzchnię i większość czasu spędzasz z pozostałymi członkami załogi. Wbrew pozorom nie jest wcale trudno w ten sposób współżyć jednak do tego są potrzebne pewne cechy charakteru, jak : bezkonfliktowość, życzliwość, odpowiedzialność, koleżeństwo  i poczucie humoru.

Wulgarne zachowanie i bałaganiarstwo nie pozwolą na dobre współżycie na pokładzie. Dla nas wszystkich rejs to przede wszystkim odpoczynek i udane wakacje i pamiętajmy o tym.

Żeglarza poznaje się po jego zachowaniu i kulturze osobistej. Jak na żeglarza przystało musisz dbać o Wasz jacht zarówno w porcie jak i podczas żeglugi, gdyż od tego zależy bezpieczeństwo całej załogi.

Patrząc z zewnątrz na jacht można wiele powiedzieć o jego załodze. Czystość i klar pokładowy świadczą o prawdziwym żeglarzu i jego kulturze. Osprzęt i liny powinny być poukładane na swoich miejscach i gotowe do użycia w razie potrzeby. Przechadzając się po porcie na pewno będziesz podziwiał stojące tam jachty i oglądał je z ciekawością. Wasz jacht jest tak samo obserwowany.

Dobrym obyczajem jest aby pierwsze wejście na pokład było poprzedzone zaproszeniem kapitana.

Pokłady nowoczesnych jachtów są najczęściej z białego laminatu i żeby ich nie brudzić i niszczyć powinieneś w miarę możliwości używać miękkiego obuwia nierysującego te powierzchnie.

     
Rejsy morskie Chorwacja - "firanki"

Rejsy morskie Chorwacja – „firanki”

 

Ładnie  wygląda jacht bez dodatkowych ozdób na burtach tzw. „firanek”. Są to różne części garderoby porozwieszane na pokładzie. Wiadomo, że podczas rejsu nieraz nasze rzeczy są zmoczone i trzeba je wysuszyć, jednak starajmy się aby nie zostawiać ich na burtach, relingach, wantach ani pozostałych elementach pokładu podczas żeglugi, a zwłaszcza podczas manewrów wchodzenia i wychodzenia z portu. Również ubiór w trakcie manewrów portowych powinien być kompletny.

 

Kapitan przed rejsem rozdziela obowiązki wśród załogi, dzieli na wachty i w razie potrzeby przyucza do pełnienia poszczególnych obowiązków.

Podczas spożywania posiłków zwyczajowo to kapitan zajmuje zaszczytne miejsce przy stole, życzy załodze smacznego i rozpoczyna posiłek. Również pierwszy toast powinien być wzniesiony przez kapitana.

Na jachcie, którym płyniemy będzie znajdowała się bandera kraju w którym jacht pływa. Przed wyjściem z portu na jachcie podnosimy również pod salingiem banderę kraju, z którego pochodzi załoga.

 

Wychodząc w morze musicie przygotować się do utrzymywania zasad dyscypliny pokładowej. Bezwzględnie i szybko musicie wykonywać polecenia kapitana lub zastępującego go oficera. Od tego zależy Wasze bezpieczeństwo. Na wszystkich jachtach panuje ważna zasada: jedna ręka dla jachtu druga ręka dla siebie. Oznacza to że chodząc po pokładzie, zwłaszcza przy burtach należy zawsze trzymać się jedną ręką elementów na pokładzie. Tutaj też ważne jest aby pod nogami nie plątały się żadne niepotrzebne liny, o które można się potknąć.
rejsy morskie Chorwacja

 

Z dawnych czasów wywodzi się też zakaz gwizdania na pokładzie. Na dużych żaglowcach komendy były wydawane gwizdkiem i nie wolno było gwizdać, aby ich nie zakłócać. Oczywiście obecnie nie ma to większego znaczenia czy ktoś sobie pogwizduje czy nie, ale każdy szanujący się żeglarz przestrzega tej zasady. Za to często w rejsach, w pracy na pokładzie towarzyszył śpiew i takie zachowanie pochwalamy i zachęcamy.

 

Jako żeglarze stanowimy jedną wielką rodzinę i tak się traktujmy. Będąc w porcie spotkacie się z życzliwością i bezinteresowną pomocą obcych wam ludzi i okazujcie takie zachowanie  innym. Zrozumiecie to zwłaszcza jeśli Wasze manewry będą wykonywane przy ciężkiej pogodzie i taka pomoc będzie niezbędna. Pływając po morzu, mijając się z innym jachtem załogi pozdrawiają się przez podniesienie ręki. Jest do dobry obyczaj i starajcie się go podtrzymać. Mijając na wodzie okręt wojenny lub mijając pomnik Bohaterów Westerplatte salutujemy banderą. Polega to na powolnym opuszczeniu bandery do połowy i szybkie jej podniesienie lub pochylenie jej ręką w stronę obiektu.

W morze wypływamy sprawnym jachtem i podczas całego rejsu wspólnie dbamy, aby zachować taki stan. Jeśli coś się zepsuje to staramy się w miarę możliwości jak najszybciej to naprawić, bo może się okazać że wkrótce tego będziemy potrzebowali.

Bardzo ważnym momentem żeglugi jest wejście i wyjście z portu. Jak zobaczycie po przybyciu do mariny, jachty będą zacumowane bardzo ciasno, burta w burtę. Sprawne manewrowanie w tak ciasnych portach wymaga pomocy załogi i wykonywania poleceń prowadzącego, a hałas i przekrzykiwanie się załogantów w takich momentach może być niebezpieczne i nie wygląda profesjonalnie. Żeglarze wyznaczeni do manewrów portowych powinni zająć swoje stanowiska, natomiast ci których pomoc nie jest w danym momencie niezbędna powinni siedzieć i nie utrudniać pracy. Zgrane załogi manewrują z opanowaniem i spokojem.

Cumując pośród innych jachtów, obkładając nasze cumy na pachołku pamiętajmy, żeby zrobić to tak, aby nie utrudniać odcumowania jachtowi, który przypłynął wcześniej, czyli nasze cumy umieszczamy pod cumami innych jachtów.

Po zacumowaniu należy wykonać klar na pokładzie i dopiero po tym schodzimy na ląd.

Jachty stojące obok nas są jak nasi sąsiedzi i przypływając pomiędzy powinniśmy się przywitać z ich załogami. Zwyczajowo to kapitan jachtu składa pierwszy wizytę kapitanom jachtów, które przybiły wcześniej.

Jeśli chcemy złożyć wizytę na jakimś jachcie pamiętajmy, żeby najpierw zapukać w pokład i dopiero po zaproszeniu wejść na pokład.

Jeśli przyjmujemy gości na naszym jachcie to witamy i żegnamy ich na honorowej prawej burcie (lub będąc w morzu na burcie nawietrznej).

Żeglarze zwyczajowo zwracają się do siebie per Ty, ale zawsze należy robić to z zachowaniem szacunku zwłaszcza wobec nieznajomych.

Pamiętajmy, że załoga w porcie nie przestaje być załogą, a kapitan kapitanem.